Trochę romantyzmu, szczypta nostalgii i mała szafeczka, w której można schować wszystkie krawieckie przybory… Uwielbiam wymyślać takie przestrzenne formy. Czasem wystarczy spojrzeć na papier i już w głowie zaczyna się układać pomysł na coś, co chciałoby się wyciąć, zbudować i dopracować po swojemu. Lubię ten etap kombinowania, przymierzania, zmieniania koncepcji i szukania tych drobnych szczegółów, które ostatecznie tworzą całość. Tym razem inspiracją była najnowsza kolekcja Alchemy of Art – In Lace. Koronki, przygaszone róże, stare ornamenty, delikatna zieleń… Oj, zdecydowanie moje klimaty! Taki album z pewnością zachwyci miłośników krawiectwa. Całość utrzymana w klimacie, który chyba nigdy mi się nie znudzi.
Użyte materiały:
Jestem ciekawa, czy Wy również lubicie takie nieco nietypowe albumy?
Buziaki - Karolina Grabska❤️









