Cześć.
Kiedy na dworze zaczyna robić się szaro, poranki otulają mgły, a gdzieś po drodze pojawiają się kwitnące mimozy, coraz mocniej ciągnie mnie w stronę mrocznych i tajemniczych klimatów.
Jesień ma w sobie coś niezwykłego. Z jednej strony jest spokojna i nostalgiczna, z drugiej - trochę niepokojąca. Krótsze dni, mgły snujące się nad ziemią i coraz mniej światła sprawia, że wyobraźnia zaczyna pracować zupełnie inaczej.
Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was właśnie taki klimatyczny wpis do mojego art journala.
Tło stworzyłam z wykorzystaniem papierów ryżowych, które pozwoliły mi zbudować pełną faktur i niedopowiedzeń kompozycję. Chciałam, żeby całość wyglądała trochę jak sen - taki, w którym nie do końca wiadomo, dokąd prowadzi droga.
Dziewczynka podążająca przed siebie, tajemnicza postać, ogromny zegar i baśniowa architektura tworzą historię o wyborach i podążaniu własną ścieżką. Umieszczone na stronie słowa „Daj się ponieść” oraz „Podążaj za sercem” są jej dopełnieniem.
Bo może czasami właśnie tego potrzebujemy najbardziej - przestać wszystko analizować, zaufać intuicji i pozwolić sobie pójść tam, gdzie prowadzi nas serce.
A skoro za oknem zaczyna się robić coraz bardziej mgliście… Chyba najwyższy czas pozwolić sobie na odrobinę tajemnicy.
Hi!
When the world outside starts turning grey, mornings are wrapped in mist, and blooming mimosa flowers begin to appear here and there, I find myself increasingly drawn towards dark and mysterious moods.
Autumn has something truly magical about it. On the one hand, it is calm and nostalgic; on the other, there is something slightly unsettling about it. Shorter days, mist drifting across the ground and less and less daylight make the imagination work in a completely different way.
So today I created this moody art journal page for you.
I created the background using rice papers, which allowed me to build a composition full of texture and little mysteries. I wanted the whole scene to feel a bit like a dream - one where you are never quite sure where the path is going to lead.
A girl walking forward, a mysterious figure, a huge clock and fairytale architecture come together to tell a story about choices and following your own path. The words “Let yourself be carried away” and “Follow your heart” complete the story.
Because maybe sometimes that is exactly what we need most - to stop overthinking everything, trust our intuition and allow ourselves to go wherever our heart leads us.
And since the world outside is becoming increasingly misty… perhaps it is time to allow ourselves a little bit of mystery.
Kiedy na dworze zaczyna robić się szaro, poranki otulają mgły, a gdzieś po drodze pojawiają się kwitnące mimozy, coraz mocniej ciągnie mnie w stronę mrocznych i tajemniczych klimatów.
Jesień ma w sobie coś niezwykłego. Z jednej strony jest spokojna i nostalgiczna, z drugiej - trochę niepokojąca. Krótsze dni, mgły snujące się nad ziemią i coraz mniej światła sprawia, że wyobraźnia zaczyna pracować zupełnie inaczej.
Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was właśnie taki klimatyczny wpis do mojego art journala.
Tło stworzyłam z wykorzystaniem papierów ryżowych, które pozwoliły mi zbudować pełną faktur i niedopowiedzeń kompozycję. Chciałam, żeby całość wyglądała trochę jak sen - taki, w którym nie do końca wiadomo, dokąd prowadzi droga.
Dziewczynka podążająca przed siebie, tajemnicza postać, ogromny zegar i baśniowa architektura tworzą historię o wyborach i podążaniu własną ścieżką. Umieszczone na stronie słowa „Daj się ponieść” oraz „Podążaj za sercem” są jej dopełnieniem.
Bo może czasami właśnie tego potrzebujemy najbardziej - przestać wszystko analizować, zaufać intuicji i pozwolić sobie pójść tam, gdzie prowadzi nas serce.
A skoro za oknem zaczyna się robić coraz bardziej mgliście… Chyba najwyższy czas pozwolić sobie na odrobinę tajemnicy.
Hi!
When the world outside starts turning grey, mornings are wrapped in mist, and blooming mimosa flowers begin to appear here and there, I find myself increasingly drawn towards dark and mysterious moods.
Autumn has something truly magical about it. On the one hand, it is calm and nostalgic; on the other, there is something slightly unsettling about it. Shorter days, mist drifting across the ground and less and less daylight make the imagination work in a completely different way.
So today I created this moody art journal page for you.
I created the background using rice papers, which allowed me to build a composition full of texture and little mysteries. I wanted the whole scene to feel a bit like a dream - one where you are never quite sure where the path is going to lead.
A girl walking forward, a mysterious figure, a huge clock and fairytale architecture come together to tell a story about choices and following your own path. The words “Let yourself be carried away” and “Follow your heart” complete the story.
Because maybe sometimes that is exactly what we need most - to stop overthinking everything, trust our intuition and allow ourselves to go wherever our heart leads us.
And since the world outside is becoming increasingly misty… perhaps it is time to allow ourselves a little bit of mystery.
Użyte produkty: / Used products:
Miłego dnia! / Have a nice day!










